środa, 15 lutego 2012

TAG: 5 kosmetycznych rzeczy, których wcale nie chcę mieć..


Dziękuję twórczyni Taga, Kolorowemu Pieprzowi, za oTAGowanie :)




Zasady :
- napisz, kto Cie otagował i zamieść zasady TAG'u
- zamieść baner TAG'u i wymień 5 rzeczy z działu kosmetyki ( akcesoria, pielęgnacja, przechowywanie, kosmetyki kolorowe, higiena), które Twoim zdaniem są Ci całkowicie zbędne bo:

- maja tańsze odpowiedniki
-są przereklamowane
- amatorkom są niepotrzebne
- bo to sposób na niepotrzebne wydatki...
...i krótko wyjaśnij swój wybór
- zaproś do zabawy 5 lub więcej innych blogerek




Jedziemy...


1. Płyn micelarny Bioderma


Za jej półlitrową butelkę musimy zapłacić od 44 do nawet 66 złotych. Fakt, starcza na długo, jednak nadal jest to baaardzo wysoka cena. Kupiłam ją raz (na promocji) i wiem, że nie kupię więcej, ponieważ znalazłam jej tańszy odpowiednik, wodę micelarną Bourjois za ok. 13 zł za 250 ml. "Skoro nie widać różnicy to po co przepłacać?" :)


2. Mac Fix+


Był moim pierwszym zakupem w sklepie MAC. Naczytałam się o nim wiele dobrego, więc bez mrugnięcia okiem wydałam prawie 90 złotych (!!!) na.. zwykłą wodę w spreju? Ani nie zauważyłam, aby przedłużał żywotność makijażu, ani nie przygotowuje do niego lepiej twarzy. Jasne, można za pomocą fix plusa odświeżyć się w upalne dni albo zminimalizować efekt pudrowości makijażu, ale.. za taką cenę? nie, nie, nie! 

3. Drogie szampony

Nie będę tutaj wrzucała zdjęcia. Ogólnie uważam, że wydawanie dużej ilości pieniędzy na kosmetyk, który właściwie ma za zadanie jedynie oczyścić nasze włosy i skórę głowy jest bez sensu. Lepiej zainwestować w lepszą odżywkę albo maskę.

4. Oddzielnie pakowane cienie do powiek


Zamiast tysiąca oddzielnych cieni, które walają nam się po toaletkach, szufladach i kuferkach lepiej  moim zdaniem kupować pojedyncze wkłady lub całe, fajnie skomponowane paletki. Nie wiem jak Wy, ale ja często, gdy nie widzę swoich kosmetyków, po prostu o nich "zapominam". Dlatego lubię mieć je wszystkie w jednym, łatwo dostępnym miejscu.

5. Ogromne ilości kosmetyków

Czasami jak oglądam urodowe filmiki na Youtube z "kolekcją" kosmetyków, krzyczę w przerażeniu: ILE MOŻNA ICH MIEĆ?! Przecież wiadomo, że hurtowych ilości cieni, podkładów czy kredek nie jest w stanie  zużyć nawet największa "tapeciara" w ciągu całego swojego życia. Pytam więc "dlaczego"? Albo w grę wchodzi naprawdę już jakieś uzależnienie albo może nie szanujemy do końca swoich pieniędzy (albo co gorsza pieniędzy swoich rodziców, to dopiero masakra). Apeluję więc! Stawiajmy na jakość, nie na ilość!


Uff :) Udało się. 

Taguję:


Karolka

10 komentarzy:

  1. Fajnie się czytało Twoje typy, widzę, że i ja będę musiała pomyśleć ;) Z przyjemnością zrobię ten TAG :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawy Tag, który jest dla mnie takim mini postanowieniem, teraz najważniejsze wytrwać i nie kupować tych rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
  3. świetne typy, dodałabym je do moich:)musiałam zrobic ten tag- własnie zainspirowały mnie filmiki na YT:) bioderma jest świetna ale zamieniłam ja jednak na mleczka..mam sucha skórę i jakos lubie bardziej lotiony:) co do cieni- racja....mam kilka cudnych luzem, co jakis czas je odkopie i jest skakanie ze szcześcia:) no ale nie masz tak, ze najpiekniejsze kolory nigdy nie sa dostepne w paletach;)/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a od czego są paletki magnetyczne i depotowanie cieni? ;)

      Usuń
  4. Ciekawy koncept, ale będę się musiała grubo zastanowić, które produkty uwzględnić;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne "poglądy" : ) Ja zgadzam się co do szamponów, bo też wolę zainwestować w odżywki. Ale za to bardzo lubię pojedyncze cienie do powiek, uważam że jest to bardzo wygodne, jeśli chcemy zabać je gdzieś ze sobą :D
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję za oTAGowanie:) Zaraz odpowiem. Zgadzam się z Twoją opinią jeśli chodzi o Biodremę:)

    OdpowiedzUsuń
  7. to jest niesamowiete, kazda dziewczyna inaczej robi tego taga ja tez diametralnie go zrobię

    OdpowiedzUsuń
  8. tag jest naprawdę świetnym pomysłem :)

    lubię to :)

    http://perfectstyleandshopping.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń